Peja

Peja

Szacunek ludzi ulicy

  • Dodaj do biblioteki
Oceń: - +

Tekst piosenki

Peja - Szacunek ludzi ulicy tekst piosenki


To dla wszystkich naszych ludzi którym ten rap się nie nudzi
czas się obudzić by wyjaśnić co trzeba
dla chujowcyh rapu gleba trochę piachu i ich nie ma
znów się odzywam gdy zachodzi potrzeba
popowe popierdułki które emitują radia
tak jak goni skurwiałe ode mnie dla nich pogarda
nadal mamy farta nadal sprzyja nam karta
w rękawie wciąż asy bo nie sprzedać się dla kasy
i mnóstwo pracy to studia ulice nie bezpieczne
Zycie znam je żadne odkrycie
dzisiaj na bicie otwarcie nie skrycie
opowiadam to przeżycie zapierdalasz za przeżycie
idę słuchać zdarzeń nie nadążam by notować
nadal jest hardkor kocham nienawidzę zobacz
ja nie będę się hamować za cenę popularności
zero populizmu raczej duży procent złości
jesteśmy chamscy prości tak szczekają żałośni
którzy nie dorośli nawet nam do piet
chuje zazdrośni
dużo miłości dla ludzi i tych miejsc
w których zdarza się być i
nie po to by mieć
dziś mowie cześć każdemu kto zasłużył
każdemu co nie stchórzył
który dobrze mi wróżył
podczas nie jednej burzy
podał pomocną dłoń a nie celował mi w skroń
wiec boze wszystkich nas chroń
nawet jeśli rzadko proszę
ja pp nadzieje niosę i
dzisiaj dołożę do tego moje trzy grosze

Ref : Wiesz co się liczy?
szacunek ludzi ulicy
p do n kreska z tego zostajesz niczym
Wesz co się liczy szacunek ludzi ulicy
na was rap krzyczy to dla całej miejskiej dziczy
Wiesz co się liczy szacunek ludzi ulicy
Wiesz co się liczy wiesz wiesz co się liczy

Miastem rządzi mafia to do mnie nie trafia
bo po drugiej stronie barykady ziomek będzie lepiej
i ten co klepie biedę szybko znajdzie tu robotę
jebać hołote która w z psami w komitywie
na groźnie okiem łapie bo się na oglądał filmów
ty beny blako z brązu szybko zrzucę cię z ringu
dziś na dopingu nadmiar testosteronu
prawdziwy rap dla ulic Az do samego zgonu
dosłownie powtarzam się porażkami nie zrażam
sukces artystyczny kurwa bez komentarza
bo recenzje mi wystawi każdy fyrtel i podwórko
każdy winkiel i tak w kolko
Zycie kreci się jak winyl
na trzydzieści trzy i pół obroty to wrzucimy

szacunek dla tych ludzi
którzy musieli się trudzić
żeby wyjść na powierzchne poczuć powietrze rześkie
spokojny sen
rodzinne Zycie bez cen
i przyjaźnie bez ściem
to sobie wszystko cen
bron te korzenie bron się i
wrogów cenie Poznań miasto dzielne
to jedyne dla mnie miejsce
pieprze groteske jak instytucje miejskie
społeczeństwo co nie chce zmiany na lepsze
wyrastają w konfidenctwie
na nic was nie będzie stać
umiecie tylko dać z dupy strzelić kurwa mac
a tu trzeba Se ułożyć powolutku plan następny jak
Leon pieprze ból RAP trzeba być dzielny

Ref: Wiesz co się liczy?
szacunek ludzi ulicy
p do n kreska z tego zostajesz niczym
Wesz co się liczy szacunek ludzi ulicy
na was rap krzyczy to dla całej miejskiej dziczy
Wiesz co się liczy szacunek ludzi ulicy
Wiesz co się liczy wiesz wiesz co się liczy

To miasto penerami wypełnione jest po brzegi
Nawet słabe składy maja prawo się tu cenić
W pewnym sensie mój styl życia
to jest wciąż sam ten nie legal
Bo ja wiem kto się tu sprzedał
tytułował się kolega
i za piwem tak to idzie chociaz
twórczość nie na disach
nie lubiono kiedyś Rysia tak
jak w stanach Jada Chrisa
a ty jeśli chcesz mnie skreślić
w chuja walić mowie jeśli
będę niczym skurwiel najgorszy
jak Joe Chersi nawet bez ferajny
tylko ja adrenalina nikt nie satrzyma
furiata znowu zadyma
z reszta bryza nas trzyma
miasto które ma klimat
plus styl i kasa kasa
miasta zaprasza suki tez pierwsza klasa
tak jak siostry Wiliams w deblu
wciąż stanowię temat grom
na tym jebanym osiedlu jedna
gra zmieni świat na przestrzeni tych lat
i to każdego z nas dziś jestem z tego rad
tylko słowa prawdziwe bo frajer da fałszywe
nie obraz tej kariery o bit przez jakąś krzywe
styl miejski nie wieśniacki wiem ze jestem chamski
na ulicy nie wyłapie za przysłowiowy damski
nie kumasz mojej jazdy wiec się nadal z tego śmiej
nie jestem słodziutki niczym rap i for tej hej
uliczna sława która duma napawa
pod charakter prawa
krytyka od gamoni
czas ich rozgonić niech wracają do zagród
nasienie sierotom obciachu naszemu miastu chcesz
znów mi mówić chamstwu
tak nie można uwierz mi brachu
wyśmiejemy tych leszczy
to kto wróci honor naszemu miastu ?

Ref: Wiesz co się liczy?
szacunek ludzi ulicy
p do n kreska z tego zostajesz niczym
Wiesz co się liczy szacunek ludzi ulicy
dla was rap krzyczy to dla całej miejskiej dziczy
Wiesz co się liczy szacunek ludzi ulicy
Wiesz co się liczy wiesz wiesz co się liczy
Powiększ +